Historia stypy

Historia stypy zaczyna się w czasach pogańskich. W tradycji słowiańskiej panował zwyczaj organizowania uroczystego obiadu na cześć osoby zmarłej, połączone z ucztowaniem obchodów zaduszek, które opisane są w “Dziadach” przez polskiego wieszcza Adama Mickiewicza. Po przyjęciu wiary katolickiej, tego typu uroczystość zamieniono na tak zwaną stypę. Na przełomie XVI i XVII wieku stypy obejmowały uroczyste uczty, z suto zastawionym stołem, gdzie nie brakowało alkoholu.

Jakie znaczenie ma stypa?

Współcześnie nazwa stypy pochodzi od łacińskiego słowa ‘stipis’, oznaczającego składową ofiarę i dorobek pieniężny. Dzięki tego typu obchodowi, można posilić się po pogrzebie, okazać wdzięczność za przybycie na ostatnie pożegnanie i gościnę rodziny zmarłego, ale dodatkowo można pocieszyć najbliższych zmarłego. Jest to również okazja do wspomnień o zmarłym i rozmowie na jego temat.

Trumna- stypa

Jak wygląda stypa?

Organizacją stypy zajmują się najbliższe osoby zmarłego. Zazwyczaj jest to mąż, żona, dzieci czy rodzice. Może być ona urządzona w domu, jak i odbyć się w wynajętym lokalu czy restauracji, w zależności od możliwości finansowych oraz ilości zaproszonych osób. Gośćmi na stypie są zazwyczaj najbliżsi zmarłego, niekoniecznie muszą to być osoby spokrewnione.

Po zakończeniu ceremonii na cmentarzu, rodzina osoby zmarłej zaprasza część osób na obiad, bądź skromny poczęstunek. Wspólnie wówczas udają się do lokalu. Zdania na temat spożywania alkoholu w czasie stypy bywają podzielone. W dużej mierze jest to zależne od rodziny osoby zmarłej i ich woli.

W polskiej tradycji stypa wbrew przekonaniom, nie zawsze musi być zachowana w smutnej atmosferze. Bardzo często na tego typu spotkaniach pojawia się uśmiech, zrozumienie oraz dobre wspomnienia o zmarłym. Czas trwania takiej uroczystości również jest zależny od ich organizatorów. Goście powinni wesprzeć bliskich zmarłego, ale i nie przeciągać spotkania, które bywa bardzo męczące dla najbliższych.

Organizacja stypy nie zawsze jest koniecznością. I tu mają znaczenie względy indywidualne. Jeśli bliscy nie czują się na siłach nie ma potrzeby planowania stypy.